Obrady w sprawie spalarni śmieci

0

Opublikował | Znajduje się w Jak działamy | Dnia 24-06-2010

Tagi: , , , ,

Wczoraj nasi przedstawiciele uczestniczyli w spotkaniu w Urzędzie Miasta Ruda Śląska. Byli tam wszyscy zainteresowani – Górnośląski Związek Metropolitalny, Urząd Miasta Ruda Śląska oraz Wykonawca.

Należy przyznać, że cała rozmowa przebiegła na wysokim poziomie, jednak nie rozwiała ona naszych wątpliwości, a nawet niektóre pobudziła.

Obrady w sprawie spalarni smieci

[czy czytałeś już: Obalamy mity i argumenty przekazane na spotkaniu konsultacyjnym 25.05.2010 r. ]

Problem centralnego ogrzewania

Budowa spalarni przy ul. Szyb Walenty spowoduje zamknięcie Carboenergii. W jej miejsce spalarnia ma dostarczać ciepło, tyle że nie wszędzie. Kochłowice, Halemba i Bielszowice zostaną odcięte, i jak Pani wice-prezydent przyznała na dzień dzisiejszy nie ma planów w jaki sposób ogrzać w zimę te trzy dzielnice. Już jest postanowione, że elektrownia Halemba zostanie zamknięta i nic na jej miejsce jeszcze nie wymyślono.

Spalarnia śmieci na 500 tysięcy ton rocznie mogłaby produkować, wg niezależnych wyliczeń do 3 milionów giga dżuli, w obecnych projektach, do sieci spalarnia chce dostarczać tylko 600 tys GJ. Dlaczego? – Bo takie jest zapotrzebowanie na północy miasta. Więc po co budować tak dużą spalarnię? Gdy nie jest możliwe w pełni spożytkowanie jej energii?!?

Zatrudnienie

Jak wspomniałem zostanie zamknięta Carbo-Energia, w której w chwili obecnej zatrudnionych jest ponad 220 pracowników fizycznych (nie wiem ile biurowych, załóżmy że 40). Oznacza to, że w momencie otwarcia zakładu termicznego przekształcania odpadów komunalnych pracę straci blisko 300 osób.

W zamian władze oferują nową pracę dla 40-70 osób w takiej spalarni. A co najważniejsze, dowiedzieliśmy się wczoraj, że większość z tych nowych pracowników, zostanie sprowadzona z zagranicy!! bo w Polsce nie ma jeszcze tego typu kadry!!!.

Umowa społeczna

Powiedzieliśmy władzom, że w przypadku gdy faktycznie nie będzie możliwości przeniesienia spalarni na bardziej odludne miejsce, należy z mieszkańcami, którzy mieszkają w pobliżu zawrzeć umowy społeczne. Tak jak w krajach zachodnich, mieszkańcy obok spalarni mają darmowy wywóz śmieci, zniżkę na prąd i CO.

W odpowiedzi usłyszeliśmy, że prawo nie zezwala udzielać zniżek na prąd, że centralne ogrzewanie będzie i tak musiało być obarczone wysoką opłatą za transport energii, i że obecnie jest za wcześnie aby przystępować do takich umów społecznych.

My pytamy więc kiedy? Jak już powstanie spalarnia? A prywatny administrator wtedy powie, że nie ma takiego obowiązku!?!

Proponujemy także samemu miastu, które z otwartymi rękoma przyjęło spalarnię do siebie, mimo że pozostałe 13 gmin powiedziało stanowczo nie spalarni, żeby w ramach rekompensaty strat, wybudowało na okolicznych osiedlach place zabaw, korty tenisowe, boiska do gry. Władze tylko potakiwały głową, ale w żadnym wypadku nie chciały się do tego zobowiązać.

Alternatywy

Zapytaliśmy, dlaczego nie wzięto pod uwagę rozwiązania, które zostało wdrożone w Radomiu, o którym pisaliśmy już na naszej stronie. Okazało się, że nikt z naszych rozmówców nie wiedział co w tym Radomiu zostało wdrożone.

Konsultacje społeczne

Wszyscy byli zgodni, że w zbyt małym stopniu informowana jest społeczność Rudy Śląskiej. My ciągle pytamy DLACZEGO? W dalszym ciągu nie opublikowano studium wykonalności a do 30 czerwca, czyli do dnia, w którym GZM musi złożyć kompletny wniosek do Unii Europejskiej zostało sześć dni! Tym samym wygląda na to, że dla studium wykonalności nie zostaną zorganizowane żadne konsultacje. Po raz kolejny okazuje się, że społeczeństwo w tym projekcie najmniej się liczy!

Dojazd dla ciężarówek

Mówi się, że lada dzień ma ruszyć budowa pierwszego odcinka trasy północ-południe, z którego ciężarówki będą bezpośrednio zjeżdżać do spalarni. Na spotkaniu okazało się, że z budową pozostałych odcinków trasy już tak łatwo nie będzie. Najpierw kopalnia musi zrekultywować teren zalanej ulicy Bielszowickiej, co może jeszcze potrwać parę lat, potem będzie trzeba wybudować wiadukt lub tunel pod przejazdem kolejowym, żeby móc połączyć się z autostradą. Z tego wynika, że przez pierwsze 2-3 lata ciężarówki sunąć będą przez całą ulicę 1 Maja. Ponadto nawet jak już powstanie cała trasa zakłada się, że 30% tj. 60 ciężarówek 20tonowych będzie dziennie kursować po drogach lokalnych naszego miasta. Mmmmm wyobraźmy sobie te ociekające soki z każdej z nich.

Tak to wygląda na dzień dzisiejszy.  Dzisiaj upływa termin na składanie wniosków do raportu środowiskowego. W imieniu mieszkańców przygotowaliśmy wszystkie nasze uwagi i wnioski. Miejmy nadzieję, że zostaną one obiektywnie rozpatrzone.

Komentarze są wyłączone.